Prosper, obecnie czwarty gracz na rynku hurtowej sprzedaży leków, chce przejmować inne spółki z branży. Na pierwszy ogień może pójść Apofarm. Około 60 proc. tej firmy kontroluje już giełdowy konkurent Prospera - Torfarm, który uzyskał udziały po przejęciu Galeniki-Silfarm.

Pozostała część jest cały czas w posiadaniu czterech mniejszych hurtowni, należących do grup aptekarzy, głównie ze wschodniej Polski. - Sytuacja, że Torfarm i Prosper będą wspólnikami w Apofarmie, jest możliwa - mówi Piotr Jędrzejak, dyrektor finansowy Prospera.

Tymczasem sprzedaż Grupy Kapitałowej Prosper w pierwszym półroczu rosła prawie dwa razy szybciej (8 proc.) niż całego rynku sprzedaży do aptek (4,5 proc.). Spółka miała 926,2 mln zł przychodów i 5,7 mln zł zysku netto. Poprawiła wynik w porównaniu z pierwszym półroczem 2005 r. o 18,8 proc. P. Jędrzejak chciałby, żeby 2006 rok firma zakończyła nawet 20-procentową poprawą zysku (wobec 10,8 mln zł uzyskanych w 2005 r). - To możliwe, bo drugie sześć miesięcy jest zawsze lepsze dla sprzedawców leków - uważa Jędrzejak. Poza tym z powodu wprowadzenia zmian na listach refundacyjnych w ostatnich dwóch tygodniach czerwca sprzedaż była zdecydowanie niższa (spadła nawet o 2 do 4 proc. w stosunku do czerwca 2005 r.). - Jednak już na początku lipca liczba zamówień pokryła wcześniejszy spadek - mówi Jędrzejak. Krzysztof Radojewski, analityk DI BRE, szacuje, że zysk Prospera na koniec roku może wzrosnąć o 13,5 proc.

Wczoraj akcje spółki podrożały o 2,1 proc., do 17 zł.