Dobre dane na temat czerwcowego bilansu płatniczego z NBP pokazały nieoczekiwaną nadwyżkę w wysokości 160 mln EUR, w porównaniu do deficytu 220 mln miesiąc wcześniej.
Rynek oczekiwał, że w czerwcu także będzie deficyt, więc naturalnie zareagował umocnieniem złotego.
Saldo bilansu płatniczego jest jednym z ważnych czynników, dzięki któremu złoty pozostaje mocny, jednakże inwestorzy liczący na
osłabienie złotego w pierwszej kolejności w tych danych mogą doszukiwać się negatywnych sygnałów.
Bardzo pozytywnym aspektem jest nadal wysoka dynamika eksportu, która w opinii NBP powinna utrzymywać się także w 3 kwartale.