Chiny zezwoliły wczoraj na największy wzrost kursu juana. Dzień wcześniej waluta odnotowała największy spadek. Wynika z tego, że bank centralny łagodzi kontrolę nad kursem chińskiej waluty.
Juan umocnił się wczoraj o 0,24 proc. w stosunku do dolara. Wzrosły też kursy 13 z 15 czołowych azjatyckich walut. Przed tygodniem bank centralny zapowiedział, że będzie zezwalał na większą elastyczność juana zgodnie z notowaniami walut najważniejszych partnerów handlowych Chin.
Rezygnując przed rokiem ze ścisłego powiązania juana z dolarem, Chiny zezwoliły na wahania kursu swojej waluty w przedziale nie większym niż 0,3 proc. dziennie. Jeszcze nigdy nie został on wykorzystany. Analitycy uważają, że obecne większe uzależnienie kursu juana od notowań koszyka azjatyckich walut może skłonić bank centralny do poszerzenia widełek.
Umacnianiu chińskiej waluty sprzyjają najnowsze informacje o lekkim spowolnieniu wzrostu produkcji przemysłowej i inwestycji, co oddala obawy o przegrzanie tamtejszej gospodarki. Bank Światowy ponowił ostrzeżenie, że takie przegrzanie mogłoby załamać chiński system bankowy.
Bloomberg