W czwartek dzień był bardzo udany dla akcjonariuszy Instalu Lublin oraz jego odpowiednika z Krakowa. Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli informacje o zdobyciu nowych kontraktów przez firmy montażowo-instalacyjne.

Instal Lublin mógł się wczoraj poszczycić najwyższym na GPW wzrostem kursu. Jego notowania podskoczyły o 43,7 proc., do 5,75 zł. W czasie sesji zwyżka sięgała nawet 57,5 proc. Powodem euforycznej reakcji rynku było pozyskanie przez lubelską firmę zlecenia od Michelin Polska o wartości ponad 9 mln zł netto. To największy kontrakt zdobyty przez Instal od kilku lat, stanowi równowartość prawie 30 proc. obrotów firmy za ostatni rok. Spółka poinformowała również o zleceniu SBC-Lavalin Polska, opiewającym na 1 mln zl netto. Instal Kraków również pochwalił się przed wczorajszą sesją zdobyciem dużego kontraktu. Umowa z Południowym Koncernem Energetycznym dotyczy przebudowy budynku firmy i opiewa na 24,1 mln zł netto. Wzrost kursu krakowskiej firmy nie był już jednak tak imponujący, jak firmy z Lublina. Maksymalnie wyniósł 16,5 proc. Na zamknięciu za jeden papier Instalu Kraków płacono 14,65 zł (+1 proc.). Wartość prac zleconych przez PKE odpowiada 17 proc. jednostkowych przychodów firmy za ostatni rok.