Halina Wasilewska-Trenkner, członek Rady Polityki Pieniężnej, nie ma zamiaru wycofać się z prowadzonej działalności w związku z zarzutami dotyczącymi poręczenia przez Skarb Państwa kredytu na budowę Laboratorium Frakcjonowania Osocza. Państwo poręczyło ten kredyt w 1997 roku. Wasilewska-Trenkner była wiceministrem finansów. LFO nie powstało, a kredyt nie został spłacony, na czym państwo straciło ponad 60 mln zł. Dwa dni temu tarnobrzeska prokuratura zarzuciła Wasilewskiej-Trenkner, że nie dopełniła obowiązków w sprawie LFO.
Była wiceminister finansów uważa oskarżenia za całkowicie bezzasadne. Wskazuje, że poręczenie miało pozytywne rekomendacje ekspertów, a zarówno Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, jak i cały rząd były zapoznane z wysokim ryzykiem projektu.
Zarzuty prokuratury nie stanowią podstawy do odwołania członka Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z przepisami, traci on stanowisko dopiero po prawomocnym wyroku.
ISB