Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 25.08.2006 08:44

Frankfurter Rundschau

24 sierpnia 2006

Europa wyda więcej

na badania i rozwój

Stary Kontynent może dogonić Stany Zjednoczone pod względem inwestycji w R&D (research and develpoment). Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Komisję Europejską, przedsiębiorstwa po naszej stronie Atlantyku planują zwiększenie w najbliższych trzech latach wydatków na badania i rozwój o pięć procent. Te dane unijny komisarz ds. gospodarki Janez Potocnik określił jako "pocieszające". Do tej pory na ten cel podmioty z naszego kontynentu przeznaczały w sumie o jedną trzecią mniej kapitału niż amerykańskie firmy. Bruksela twierdzi, że "wzrost wydatków na R&D oznaczałby, że europejskie spółki po wielu latach w końcu przynajmniej dorównają konkurentom zza Atlantyku". Z ankiety przeprowadzonej przez Komisję wynika również, że koszty pracy nie odgrywają większej roli przy kształtowaniu strategii inwestycji w badania i rozwój.

Reklama
Reklama

Wiedomosti

24 sierpnia 2006

W firmie już noc,

a pracować trzeba

Globalizacja zmienia dzień roboczy menedżerów w noc. Pracownicy dużych koncernów, które mają oddziały w różnych częściach świata, zmuszeni są pogodzić się z tym, że muszą pozostawać w kontakcie z główną siedzibą firmy o każdej porze dnia i nocy. Na przykład Paweł Czerkaszin od lipca 2006 r. pracuje jako prezes rosyjskiego przedstawicielstwa spółki Adobe System, z centralą w Kalifornii. Różnica w czasie między Rosją a tym regionem USA wynosi 11 godzin, co stwarza wiele trudności. Dlatego Czerkaszin całkowicie stara się poświęcić dla głównej siedziby jeden dzień w tygodniu. Wówczas pracuje nawet do późnej nocy. Czasem w pracy oddziałów z centralą zdarzają się śmieszne sytuacje. Denis Mark z banku w Hongkongu wspomina, jak podczas jednej z telekonferencji jej uczestnicy usłyszeli chrapanie któregoś ze współrozmówców.

The Wall Street Journal

Reklama
Reklama

24 sierpnia 2006

Moda na zarabianie

na sztuce

Próbując przyciągnąć wybrednych klientów, banki i firmy brokerskie oferują coraz wiźcej zróżnicowanych usług, a wśród nich inwestycje w dzieła sztuki. Niektórzy wydają na nie miliony dolarów. Wiodące grupy finansowe tworzą oddziały doradzające, które kolekcje są godne uwagi klientów. Na przykład Citigroup zatrudnia sześciu specjalistów w dziedzinie sztuki, a UBS - dwunastu. W najwiźkszych bankach liczba pracowników zajmujących siź tzw. art-bankingiem podwoiła siź w porównaniu z sytuacją sprzed 5 lat. - Zaobserwowaliśmy znaczący wzrost zainteresowania klientów inwestycjami w dzieła sztuki - mówi Heather Maizels, dyrektor oddziału bankowości prywatnej w Barclays Capital. Wskaęnik The Mei Moses All Art Index, uwzglźdniający dochody ze sprzedaży na aukcjach obrazów, wzrósł w ostatnim roku o 14,52 proc. Dla porównania, indeks pod koniec lat 90. notował 20-proc. spadek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama