Ustawa o nadzorze nad rynkiem finansowym utknęła gdzieś pomiędzy Centrum Obsługi Kancelarii Premiera a redakcją Dziennika Ustaw. Prezydent ją podpisał, ale do Rządowego Centrum Legislacji, które ostatecznie redaguje akty prawne, jeszcze nie dotarła. Wiadomo, że w dniu jej publikacji premier musi powołać pełnomocnika do spraw organizacji Komisji Nadzoru Finansowego, który prawdopodobnie zostanie też szefem nowego urzędu. "Zatrzymanie" ustawy oddala moment wyboru właściwego kandydata.
Komisja powinna powstać do końca tego roku, ale jeśli przepisy zostaną ogłoszone w najbliższych dniach, nowy nadzór rozpocznie pracę już we wrześniu.
Jak sprawnie będzie funkcjonować ten urząd? Uczestnicy rynku finansowego obawiają się opóźnień w podejmowaniu decyzji przez KNF. Wskazują na brak szczegółowo określonych rozwiązań organizacyjnych i przepisów przejściowych. Przewidują techniczne problemy z obiegiem dokumentów i łączeniem systemów informatycznych.