Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 31.08.2006 09:12

Handelsblatt

30 sierpnia 2006

Przejęcia po rosyjsku

Sfałszowane dokumenty i nie do końca transparentne transakcje - rosyjski system prawny wciąż umożliwia poruszanie się w szarej strefie przestępczości gospodarczej. Zdaniem ekspertów, sytuacja ma się jednak wkrótce zmienić wraz z wejściem w październiku nowego prawa gospodarczego. Ustawa ułatwi przejmowanie zagranicznym inwestorom krajowych spółek i jednocześnie określi jasne reguły gry rynkowej. - To duży krok na przód - uważa Hans-Peter Zier, partner w kancelarii Noerr Stiefehofer Lutz. Jego zdaniem, zmienione prawo na nowo nakręci koniunkturę na rynku fuzji. Według KPMG ten rok będzie na świecie rekordowy pod względem liczby przejęć. W Rosji dynamika jest bardzo wysoka - eksperci tej firmy konsultingowej szacują, że wartość fuzji w 2005 r. wzrosła w stosunku do poprzedniego roku o 64 proc., do 40,5 mld dolarów. Moskwa osiągnęła więc poziom transakcji równy rynkowi M&A całej Europy Środkowowschodniej.

Wiedomosti

Reklama
Reklama

30 sierpnia 2006

Dbaj o pracownika

Firma, która nie dba o nowych pracowników, traci ich i odczuwa spadek mocy produkcyjnych - uważają eksperci. Jimmy Gramen, wykładowca na jednym z kanadyjskich uniwersytetów, twierdzi, że szefowie, którzy zwracają większą uwagę na nowe osoby, przyczyniają się do podniesienia ich efektywności. Ludzie otoczeni opieką w pracy rzadziej opuszczają szeregi firmy i częściej przejawiają inicjatywę. Gramen przeprowadził badanie wśród 140 studentów, którzy dopiero zaczęli pracować. W miejscu zatrudnienia przeszli tyko jednodniowy kurs wprowadzający, a następnego dnia kierownictwo dało im ogromną ilość informacji do przyswojenia. W efekcie nowicjusze czuli się absolutnie nieprzygotowani do wykonywanych zadań, a wielu z nich myślało o odejściu. - Bardzo ważne jest, aby dokładnie instruować nowych pracowników i ze wszystkim ich zapoznać - radzi Jurij Jefrosinin z firmy Kelly Services, która zajmuje się rekrutacją.

WirtschaftWoche

29 sierpnia 2006

Wschód goni zachód

Reklama
Reklama

Dochód na głowę w byłej NRD może dogonić wysokość PKB per capita w zachodnich landach, jednak proces wyrównywania się poziomu będzie trwał długo. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Mitteldeutscher Rundfunk (regionalny publiczny nadawca

radiowo-telewizyjny, który obejmuje swym zasięgiem

Saksonię, Saksonię-Anhalt i Turyngię), teraz we wschodniej części Niemiec zarabia się 69 proc. tego

co w zachodniej. - Za ponad 50 lat wiele dynamicznie rozwijających się landów byłej NRD osiągnie poziom

rozwoju biedniejszych regionów w zachodniej części Niemiec - mówi Marcel Thum w radiowym magazynie "Umschau" (niem. przegląd). Statystyka wydaje się wiarygodna, ponieważ w 1930 r. w południowych stanach USA PKB na mieszkańca wynosił 60 proc. tego z północnej części kraju. Dopiero po 75 latach osiągnął poziom 90 proc. Przy badaniu wzięto pod uwagę

wypłaty dla pracowników, zyski przedsiębiorstw i zyski z kapitału.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama