"Myślę, że bezrobocie spadnie w sierpniu. To jest realizm, dlatego, że już od kilku miesięcy z miesiąca na miesiąc mamy lepsze wskaźniki, tworzone są miejsca pracy. W okresie siedmiu miesięcy o 20% wzrosła liczba ofert w urzędach pracy, świadczy to o tym, że przedsiębiorcy tworzą nowe miejsca pracy" - powiedziała Kalata w czwartkowym wywiadzie dla radia PiN.
Podkreśliła, że resort przewiduje dalszy spadek tego wskaźnika po tym, jak stopa bezrobocia spadła w lipcu - miesiącu, w którym najczęściej bezrobocie rosło.
Kalata powiedziała też, że spodziewa się, iż na koniec roku stopa bezrobocia wyniesie 15,2-15,3%.
Minister odniosła się także do sygnalizowanego coraz częściej problemu pracodawców ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanego personelu.
"Problem wynika z tego, że mamy 2.440 tys. osób bezrobotnych, a pracodawcy skarżą się, że nie mają osób o odpowiednich kwalifikacjach. Niedopasowanie kwalifikacyjne jest przedmiotem pracy naszego ministerstwa, dlatego że chcemy kierować takie szkolenia do pracowników o niskich kwalifikacjach, aby dopasować tę ofertę do rynku pracy" - powiedziała minister.