Adam Góral, prezes i główny akcjonariusz Asseco Poland, wywalczył korzystniejsze warunki, na jakich jego spółka połączy się z Softbankiem. Formalnie stroną przejmującą ma być Softbank, który spłaci udziałowców wchłanianej firmy własnymi akcjami.
Początkowo właściciele Asseco Poland za każdy posiadany papier mieli dostać 5,23 akcji Softbanku. Już w kilka tygodni po podpisaniu wstępnego porozumienia (dokument parafowano w połowie maja) pojawiły się głosy, że parytet jest nieco krzywdzący dla udziałowców Asseco Poland. Przybrały na sile, kiedy informatyczne firmy pokazały rezultaty za I półrocze. Rzeszowska spółka zaskoczyła wynikami. Sprzedaż grupy podwoiła się rok do roku i przekroczyła 150 mln zł, a zysk netto wzrósł o 50 proc., do 14,3 mln zł. W tym czasie Softbank zwiększył sprzedaż o 24 proc., do 216 mln zł, ale zysk netto spadł z 19 mln zł (w tym 11,3 mln zł zwróconego podatku), do 15,2 mln zł. Dlatego A. Góral w połowie sierpnia otwarcie mówił o konieczności "przedyskutowania" warunków połączenia.
Zmiana parytetu (z 5,23 na 5,9) oznacza, że akcjonariusze Asseco Poland dostaną łącznie 17,73 mln akcji Softbanku, zamiast obiecywanych wcześniej 15,7 mln zł. Niewielkiej zmianie (z 3,21 mln do 3,18 mln akcji) uległa pula emitowana dla Prokomu w zamian za PVT i aktywa związane z usługami sieciowymi. Znacząco "przycięto" pakiet przeznaczony dla kadry menedżerskiej nowej spółki (z 2,32 mln do 0,29 mln papierów). Łącznie Softbank wypuści 21,2 mln akcji (czyli tak jak w pierwotnej wersji), a kapitał spółki będzie dzielił się na 46,4 mln walorów.
17,73
mln akcji