Reklama

Telekom czeka fuzja?

Publikacja: 02.09.2006 08:29

Czy dojdzie do fuzji narodowego austriackiego operatora telekomunikacyjnego Telekomu Austria z jego greckim odpowiednikiem OTE?

Taką możliwość zasugerowała austriacka prasa, powołując się na anonimowych członków rady nadzorczej Telekomu Austria. Za współpracą obu firm miałaby przemawiać ich obecność na Bałkanach, które uważają za ważny obszar w swoich strategiach rozwoju.

Odpowiedzialny za sprawy prywatyzacji resort finansów zdecydowanie jednak zaprzecza. - Nic nie wiemy o takich planach. Z decyzjami i tak będziemy czekać do rozstrzygnięcia w wyborach - przekazał w piątek rzecznik Karl-Heinza Grassera, ministra finansów.

Wybory do austriackiego parlamentu odbędą się 1 października. Grasser podkreślał, że jeśli po ich przeprowadzeniu pozostanie na stanowisku, będzie chciał sprzedać 25 proc. udziałów Telekomu Austria, które należą do państwa. Z kolei przywódca opozycyjnych socjalistów Alfred Gusenbauer uważa, że te udziały należy "za wszelką cenę" zachować.

W OTE grecki rząd ma 39 proc. akcji. Tamtejszy minister finansów Giorgios Alogoskoufis deklarował, że pakiet może zostać ograniczony, jeśli dla firmy znalazłby się odpowiedni partner.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama