Jak Pani ocenia zaprezentowane w czwartek przez Tele2 stawki abonamentu telefonicznego?
Są wystarczające, aby stworzyć ciekawą alternatywę dla abonentów, a także - aby zmusić Telekomunikację Polską do obniżenia cen. Tele2 w tym momencie konkuruje tylko z TP, jednak już niedługo sytuacja się zmieni. Wydamy kolejne decyzje w sprawie hurtowej sprzedaży dostępu do sieci TP dla Polkomtela, Dialogu, Premium Internet i GTS Energis. Jest to kwestia miesiąca.
Tele2 ostrzegła klientów, że do momentu rozdzielania przez TP Neostrady od usług telefonicznych, klienci, którzy od niej odchodzą, mogą liczyć się z rozwiązaniem umowy w sprawie dostępu do internetu. Jak wygląda sytuacja z rozdzieleniem tych usług?
Nie widzę prawnej możliwości automatycznego rozwiązania umowy na dostęp do internetu - jest to odrębna umowa. UKE będzie kontrolować tę sprawę. Samo zaś rozdzielenie Neostrady od usług telefonicznych wygląda dramatycznie. Spotkaliśmy się ze strony TP z dużym oporem, który świadczy o tym, że dla spółki jest to jedna z kluczowych spraw. Nie dziwię się temu, bo rozdzielenie tych usług oznacza dla niej stratę części klientów telefonii stacjonarnej na rzecz alternatywnych technologii, np. komórek czy telefonii IP. Wobec oporu TP rozpoczęliśmy postępowanie zmierzające do ukarania spółki. Decyzję o nałożeniu kary wydamy w ciągu siedmiu dni.
Jaka będzie wysokość kary?