Grażyna Gołda, główna księgowa Unimilu, przestanie być członkiem zarządu giełdowego producenta prezerwatyw - dowiedział się "Parkiet". Zastąpi ją osoba spoza spółki. Decyzję w tej sprawie podejmie prawdopodobnie nowa rada nadzorcza na swoim pierwszym posiedzeniu, które odbędzie się w przyszły wtorek. Grzegorz Winogradski, prezes Unimilu, może być na razie spokojny o posadę. Maciej Zientara, który ma 10 proc. akcji spółki i zasiada w nowej radzie nadzorczej, zapowiada jednak, że w przyszłości wcale tak nie musi być. Prezes jest jednak dobrej myśli. - Liczę na szybsze decyzje nowej rady oraz na lepszą komunikację z nią. W przeciwieństwie do poprzedniej, składa się już bowiem z akcjonariuszy lub ich przedstawicieli - mówi Grzegorz Winogradski.

Kierowana przez niego grupa kapitałowa straciła netto w II kwartale br. (czwartym kwartale roku obrotowego Unimilu) 1,3 mln zł, przy 21,7 mln zł przychodów. Zysk operacyjny grupy wyniósł 0,92 mln zł. Od lipca zeszłego roku do czerwca tego roku grupa wypracowała jednak 3,12 mln zł zarobku netto, przy 65,3 mln zł sprzedaży. Przed rokiem firma nie publikowała jeszcze sprawozdań skonsolidowanych, niemniej tegoroczny wynik znacznie obniżyły koszty finansowe. W II kwartale wyniosły 4,1 mln zł. W przyszłości mają się znacznie zmniejszyć. - Uporządkowaliśmy już wierzytelności grupy. W następnych okresach odsetki od kredytów zakładu w Niemczech będą przychodami Unimilu - wyjaśnia Grażyna Gołda.