Czeski koncern energetyczny CEZ, który jeszcze w tym roku ma zadebiutować na GPW, chciałby zbudować na miejscu Elektrowni Halemba w Rudzie Śląskiej i Blachowni w Kędzierzynie-Koźlu, nowe zakłady. Jak podała czeska agencja CIA, jego konkurentami są m.in. firmy: EDF, Electrabel, Endesa oraz Enel. Paweł Gniadek z Południowego Koncernu Energetycznego, właściciela obu zakładów, poinformował, że spółka otrzymała 13 koncepcji zagospodarowania elektrowni Halemba i 9 - dotyczących Blachowni. Nie chciał zdradzić nazw potencjalnych inwestorów.

Zarząd PKE chce gruntownie zmodernizować oba zakłady do 2012 roku. Ponieważ nie zadecydowano jeszcze o wyborze konkretnej koncepcji, na razie trudno oszacować, jakie mogą być koszty projektów. Na podstawie mocy produkcyjnych, jakie powinny mieć nowe zakłady (będzie to łącznie co najmniej 360 MW), można się spodziewać, że kwota, jaką inwestor będzie musiał wyłożyć, wyniesie najmniej 400 mln euro.

CEZ działa już na polskim rynku. W tym roku przejął dwie spółki na południu kraju: Elektrownię Skawina i Elektrociepłownię Elcho. Wczoraj na praskiej giełdzie kurs CEZ-u wzrósł o 0,7 proc., do 830,4 korony.