Od początku tygodnia złoty zachowuje się bardzo stabilnie, choć zbliża się dla niego okres poważnej próby przed wyborami samorządowymi oraz pracami nad budżetem na rok 2007. Wtorkowe otwarcie kursu EUR/PLN na poziomie 3,9660, a USD/PLN powyżej 3,0890, było niemal identyczne jak w poniedziałek. Podobnie jak dzień wcześniej zaczęli przeważać importerzy kupujący waluty za złotego. Najwyższy poziom euro ustalił się na 3,9730 zł, a dolara tuż powyżej 3,0970 zł. Jeszcze przed południem pozytywne dla naszej waluty sygnały zaczęły napływać z rynku obligacji, gdzie zagraniczni inwestorzy aktywnie przystąpili do zakupów. Większość walut naszego regionu zaczęła się wzmacniać. Kurs EUR/PLN szybko spadł do poziomu 3,9520, a USD/PLN obniżył się do 3,0810. Jednak cień zwiększonego ryzyka politycznego, jaki kładzie się na naszym rynku, ostudził zapał inwestorów. Zagrożenie zwiększenia wydatków, a tym samym deficytu budżetowego w roku 2007, będzie w najbliższych tygodniach decydowało o wartości złotego. Handel zakończył się w okolicy 3,9620 dla EUR/PLN i powyżej 3,0930 dla USD/PLN.