Spółka handlująca stalą na 16 października zwołała NWZA. Zajmie się ono wnioskiem zarządu w sprawie emisji akcji serii E. Jeżeli uchwała zostanie przegłosowana, kapitał zakładowy wzrośnie prawie dwukrotnie. Teraz wynosi 19,99 mln zł, a docelowo zwiększy się o maksymalnie 20 mln zł.
Dwa etapy emisji
Najpierw spółka chce wypuścić 9,99 mln akcji z prawem poboru. Na dwie "stare" akcje przypadnie jeden nowy walor. - Pilnie potrzebujemy pieniędzy na rozwój. Skala działalności handlowej i produkcyjnej Drozapolu wciąż rośnie. Poziom należności przewyższa poziom zobowiązań i środków obrotowych nie wystarcza na dalszy wzrost sprzedaży - mówi Grzegorz Dołkowski, wiceprezes przedsiębiorstwa. Do emisji mogłoby dojść na przełomie lat 2006 i 2007. Część pieniędzy firma przeznaczy też na zwiększenie liczby placówek handlowych. Teraz ma ich trzynaście, a w I kwartale 2007 r. chciałaby mieć około dwudziestu. Czy powstanie też więcej obiektów takich jak zbrojarnia w Bydgoszczy czy centrum przetwórstwa stali w Ostrowcu Świętokrzyskim? - Na razie nie chcemy mówić o szczegółach, dopóki rada nadzorcza nie zatwierdzi celów emisji - mówi G. Dołkowski.
Zarząd Drozapolu uzyska uprawnienia do podnoszenia kapitału zakładowego w ramach kapitału docelowego. Do końca września 2009 roku będzie mógł wyemitować maksymalnie 10 mln walorów. Ta pula zarezerwowana będzie głównie na przejęcia. Mimo dotychczasowego braku rezultatów, Drozapol nie rezygnuje z planów budowy grupy kapitałowej. Oprócz negocjacji z Cynk-Malem zarząd prowadzi "bardzo wstępne" rozmowy z dwiema innymi firmami.
Nie będzie akcji za złotówkę