Zarówno Kompania Węglowa, jak i Katowicki Holding Węglowy i Węglokoks mogą być prywatyzowane poprzez sprzedaż mniejszościowego pakietu akcji na giełdzie papierów wartościowych - wynika z opublikowanej przez Ministerstwo Gospodarki "Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015". - Nie rozumiem intencji resortu gospodarki, ale dzisiaj mogę powiedzieć jedno - Kompania Węglowa z wielu powodów nie jest przygotowana do szybkiej prywatyzacji - stwierdził w rozmowie z "Parkietem" Zbigniew Madej - rzecznik węglowej spółki.
Długi Kompanii Węglowej tylko wobec ZUS przekraczają 1,5 mld zł, a sytuacja finansowa firmy pogarsza się. Na sprzedaży węgla przez pierwsze 7 miesięcy tego roku poniosła 3,8 mln zł straty, a jej strata netto sięga 61,7 mln zł. W ubiegłym roku KW była dokapitalizowana kwotą prawie 0,5 mld zł. Dostała m.in. akcje giełdowego Ciechu. Rozważane są dalsze "wzmocnienia" kapitałowe Kompanii.
- Nie ma żadnego nieporozumienia - usłyszeliśmy w Ministerstwie Gospodarki. Zdaniem resortowych ekspertów formuła: "mogą być prywatyzowane" wyjaśnia wszystko, a KPWiG "nigdy nie zgodzi się na wpuszczenie na parkiet chorej spółki". To oznacza, że ewentualna prywatyzacja będzie możliwa w odległym terminie (przypomnijmy: "strategia" obejmuje okres do 2015 r.).
Kilka dni temu, podczas wizyty na Śląsku wiceminister gospodarki Paweł Poncyliusz zasugerował nieodległe wejście na giełdę Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W strategii potwierdzono zamiar prywatyzacji JSW. Ma zostać poprzedzona utworzeniem Grupy Węglowo-Koksowej. JSW ma być jej podmiotem dominującym. Do grupy trafi także kopalnia Budryk. Przypomnijmy, że JSW pracowała już nad prospektem emisyjnym. Zmiany w strukturze grupy wymuszają jednak aktualizację prospektu emisyjnego. Resort gospodarki chce, aby oferta publiczna akcji JSW była poprzedzona dodatkowymi analizami przedprywatyzacyjnymi. To najpewniej spowoduje, że przyszłoroczny termin wejścia na giełdę Jastrzębskiej Spółki Węglowej (planowany pierwotnie) będzie nierealny.