W pierwszych ośmiu miesiącach br. największą popularnością klientów cieszą się fundusze zrównoważone. Z danych, które udało nam się zebrać wśród najważniejszych graczy na rynku TFI, wynika, że klienci detaliczni wpłacali najwięcej pieniędzy do funduszy, które inwestują około połowy zebranych środków w akcje.

W Pioneer Pekao TFI wpłaty netto, czyli pomniejszone o umorzenia jednostek, do funduszu Pioneer Zrównoważony sięgnęły na koniec sierpnia prawie 760 mln zł . Do Millennium Zrównoważony, po odjęciu wypłat, wpłynęło 440 mln zł, a do UniKorona Zrównoważony - 255 mln zł. Fundusze z tego segmentu cieszyły się powodzeniem także w PKO TFI, Union Investment TFI, SEB TFI i KBC TFI. Wszystkie te towarzystwa mają łącznie prawie 47-proc. udział w rynku.

Drugą kategorią, najbardziej popularną wśród klientów TFI, są fundusze stabilnego wzrostu (zwykle inwestują jedną trzecią w walory spółek giełdowych). W ING TFI największe wpływy w tym roku miał Subfundusz ING Stabilnego Wzrostu Plus (700 mln zł), a w BPH TFI - BPH Stabilnego Wzrostu (prawie 450 mln zł). Fundusze z tej grupy zanotowały najwyższe wpływy także w TFI PZU, AIG TFI i Skarbiec TFI.

- To okres przyzwyczajania się do większej ekspozycji na akcje. Do niedawna klienci kupowali głównie fundusze obligacji, ale długotrwała hossa na giełdzie i niskie stopy zwrotu tych produktów spowodowały, że zaczęli szukać wyższych zysków - mówi Piotr Kuba, wiceprezes Skarbiec TFI. Zdaniem Piotra Szulca z firmy doradztwa finansowego Xelion, duża część wpłat do funduszy stabilnego wzrostu i zrównoważonych pochodzi z oszczędności klientów zgromadzonych na lokatach. - Trudno im zaoferować fundusz, na którym mogliby stracić - dodaje.