Krystalizują się plany Grajewa dotyczące ekspansji w krajach Europy Południowo-Wschodniej. Do zarządu producenta płyt wiórowych dołączył niedawno nowy człowiek. To menedżer z doświadczeniem zdobytym na rynku rumuńskim. Czy spółka zbuduje tam fabrykę?
Grajewo już od jakiegoś czasu zapowiada, że planuje inwestycje w krajach położonych na południe od Polski. Zamierza budować tam fabryki od podstaw lub kupować już istniejące. Można przypuszczać, że odpowiedzialny za to będzie nowy członek zarządu - Zbigniew Dudek. W firmie zajmie się produkcją. Do tej pory zarządzał m.in. rumuńskimi operacjami korporacji Saint Gobain Isover.
Prezes Paweł Wyrzykowski podkreśla, że w dotychczasowej karierze Z. Dudka dla Grajewa najważniejsze jest jego międzynarodowe doświadczenie oraz fakt, że zarządzał już zakładami przemysłowymi. Czy nominacja oznacza, że Grajewo zainwestuje właśnie w Rumunii? - Nie wyróżniałbym tego kraju. Rynek rumuński rozpatrujemy w połączeniu z Bułgarią i krajami byłej Jugosławii - podkreśla P. Wyrzykowski. Przyznaje, że ekspansja w Rumunii to jedna ze ścieżek, którą Grajewo rozważa. Nie jest jednak priorytetem. Prezes wskazuje, że na tym rynku działa już dość silna konkurencja - Kronospan i Egger. Przypomina też, że niezależnie od tego, w którym kraju spółka zainwestuje, jej zakład będzie musiał produkować również na eksport.
Rynki Rumunii, Bułgarii czy byłej Jugosławii charakteryzuje nie tylko znaczne ryzyko gospodarcze, ale i wysokie marże. Na razie Grajewo eks-portuje tam swoje produkty. Jego udział w miejscowych rynkach jest jednak niewielki, wynosi mniej niż 5 proc. - Wynika to z faktu, że do tej pory koncentrowaliśmy się na rynkach wschodnich. Teraz zamierzamy zwiększyć sprzedaż na Południu - mówi P. Wyrzykowski.
Szczegóły południowej ekspansji Grajewa zostaną określone w strategii, którą zarząd spółki przygotowuje właśnie w porozumieniu z władzami niemieckiego właściciela - koncernu Pfleiderer AG. Długoterminowe plany mają też dotyczyć następnych inwestycji na Wschodzie (rozbudowa fabryki w Rosji, ewentualna budowa kolejnych za Uralem czy na Białorusi). Rynek pozna je pod koniec roku.