Niektórzy rzemieślnicy doczekają się zmniejszenia podatku VAT od swoich usług - i to bez nowelizacji ustawy. Ministerstwo Finansów przygotowało projekt rozporządzenia, zgodnie z którym lista usług opodatkowanych obniżoną stawką 7 proc. ulega rozszerzeniu o usługi szewskie, kaletnicze, krawieckie, fryzjerskie oraz o naprawy rowerów. Do tej pory obowiązywał na nie 22-proc. VAT. Rozporządzenie ma wejść w życie od października.

Zmniejszenie podatku rzemieślnicy zawdzięczają decyzji Rady Europejskiej z lutego tego roku. Umożliwiono wówczas stosowanie obniżonych stawek na tzw. usługi pracochłonne do końca 2010 r. Przepisy te forsowała Francja. Polska, walcząc o niższy VAT w budownictwie, długo blokowała ich przyjęcie. W końcu jednak sami wystąpiliśmy do Brukseli o zgodę na niższe stawki dla rzemiosła.

MF szacuje, że w wyniku wprowadzenia niższych stawek budżet straci niemal 175 mln zł. W Polsce jest bowiem 48,8 tys. zakładów fryzjersko-kosmetycznych oraz prawie 4 tys. szewców i kaletników. Nie wiadomo jednak, czy ich usługi od października stanieją. Wiele firm rzemieślniczych nalicza podatek tylko od części swoich przychodów, pozostałą część pozostawiając w szarej strefie.

Treść rozporządzenia resortu nie zadowoli branży budowlanej, która czeka, co z VAT po 2007 r. (wówczas kończy się obowiązywanie 7-proc. stawki na usługi budowlane i remontowe). Rada Europejska pozwoliła w lutym stosować niższy podatek również w przypadku remontów lokali mieszkalnych, z wyjątkiem "materiałów stanowiących znaczącą część dostawy". MF na razie jednak nie zdecydowało się na zmianę stawek.