Rosyjska gospodarka w II kwartale rozwijała się w tempie 7,4 proc. - poinformował rosyjski urząd statystyczny. Dla porównania, w I kwartale PKB wzrósł o 5,5 proc.
W całym I półroczu wzrost gospodarczy wyniósł 6,5 proc, a rząd oczekuje, że tempo rozwoju w całym 2006 r. osiągnie poziom 6,6 proc.
Szybciej dzięki ropie
Rosyjska gospodarka wciąż jednak silnie jest uzależniona od produkcji ropy naftowej. To właśnie rekordowo drogi surowiec wywindował tempo wzrostu gospodarczego. - Wysokie ceny ropy to nadal główna przyczyna pokaźnego wzrostu gospodarczego - stwierdził Iwaiło Wesselinow, ekonomista z Dresdner Kleinwort. Rządowe wyliczenia wskazują, że w ciągu ostatnich lat sektor wydobywczy to jedynie 9 proc. PKB. Z kolei szacunki ekspertów Centrum Rozwoju wskazują, że Rosja jest w 25 proc. uzależniona od produkcji surowców. Ropa naftowa jednak przynosi gigantyczne zyski, co sprawia, że portfele Rosjan stają się coraz bardziej zasobne. Średnia miesięczna płaca wzrosła do 370 dolarów, podczas gdy sześć lat temu trzeba było zadowolić się 80 dolarami. Między innymi dzięki temu sprzedaż detaliczna systematycznie roś-nie i w lipcu zwiększyła się o 13,6 proc. W II kwartale po zimowym zastoju, dynamicznie ruszyły budowy i branża ta wytworzyła aż 12,3 proc. PKB, w porównaniu z 5,8 proc. w analogicznym okresie przed rokiem.
Rosną rezerwy