Udziały w prawie 40 firmach zamierza do końca tego roku sprzedać ministerstwo skarbu. Na liście spółek, przesłanej "Parkietowi" przez resort skarbu, nie ma Ruchu, największej z planowanych prywatyzacji. Ministerstwo zapewnia jednak, że zapowiedę debiutu akcji Ruchu na giełdzie jest aktualna. Lista nie uwzględnia Ruchu, gdyż, jak tłumaczy resort, za przygotowanie debiutu odpowiedzialni są przedstawiciele spółki.
W tegorocznych planach prywatyzacyjnych nie ma także słowa o sprzedaży udziałów w Telekomunikacji Polskiej. Niecałe 4 proc., które ma Skarb Państwa, mogą być warte ponad 1 mld zł.
Resort skarbu, póki negocjacje z potencjalnymi inwestorami się nie zakończą, nie ujawnia, jakie mogą być wpływy ze sprzedaży spółek. Wycenić sprzedawane udziały można jedynie po wartości nominalnej. Jeśli wszystkie zapowiadane przez resort transakcje dojdą do skutku, nominalna wartość sprzedanych pakietów wyniesie ponad 266 mln zł. Według stanu na 8 września br., z prywatyzacji udało się uzyskać ponad 472 mln zł, czyli ok. 47 proc. wpływów, planowanych na koniec roku.
Jednoosobowymi spółkami Skarbu Państwa przestaną być w tym roku m.in. Zespół Elektorciepłowni Bydgoszcz i warszawski Techfilm. W obu przypadkach na sprzedaż wystawionych zostanie 85 proc. akcji. W sprawie Techfilmu negocjacje już trwają. Do złożenia ofert zgłosiło się pięć firm, m.in. Echo Investment. Akcje bydgoskich Elektrociepłowni prawdopodobnie kupią warszawskie Elektrownie Szczytowo-Pompowe. Do uzgodnienia pozostała jeszcze kwestia tzw. pakietu socjalnego dla bydgoskiej spółki.
Resort chce się także pozbywać tzw. resztówek, czyli pakietów poniżej 10 proc. Dotyczy to np. warszawskiego Siemensa i Polmosu w Żyrardowie. W kilku przypadkach zakończenie prywatyzacji w tym roku może być utrudnione, np. przez postępowania sądowe, jak ma to miejsce w bytowskim Polmorze. Rokowania co do sprzedaży akcji już się rozstrzygnęły, ale sprawa trafiła do sądu, bo spółka nie zgadzała się na przekazanie udziałów wyłonionemu inwestorowi.