Najbardziej rentowną spółką w grupie kapitałowej Kogeneracja było w drugim kwartale Przedsiębiorstwo Produkcji Ogrodniczej (PPO) Siechnice. Do giełdowej elektrociepłowni należy 51 proc. firmy. Czy producent kwiatów i warzyw (głównie pomidorów i ogórków) przeznaczony jest na sprzedaż? - W perspektywie trzyletniej raczej nie, mimo że dostajemy liczne sygnały od potencjalnych kupców. W tej chwili sprzedaż przedsiębiorstwa nie jest dla nas priorytetem - mówi Sławomir Czuchrij, odpowiedzialny za nadzór nad spółkami z grupy Kogeneracja. PPO Siechnice podpisało w grudniu 2005 roku 10 -letnią umowę kupna ciepła od grupy Kogeneracja o średniorocznej wartości 10 mln zł. Tym samym firma jest dobrym klientem giełdowej elektrociepłowni.

W tradycyjnie najlepszym dla spółki drugim kwartale PPO Siechnice zarobiło 6,75 mln zł. Jednak po pierwszym półroczu producent warzyw osiągnął zaledwie 4 tys. zł zysku. Przed rokiem było to 1,82 mln zł. Skąd to pogorszenie wyników? - Jesienią planujemy oddanie do użytku kolejnych 6 ha nowoczesnych szklarni. PPO Siechnice zaciągnęło w tym celu spory kredyt, którego obsługa obciąża wynik finansowy - wyjaśnia S. Czuchrij. Po zakończeniu inwestycji przedsiębiorstwo ogrodnicze będzie dysponować 28 ha szklarni oraz 1 ha tunelu pod folią. PPO Siechnice produkuje rocznie 5,5 tys. ton pomidorów i ok. 2,5 tys. ton ogórków. W piątek kurs Kogeneracji spadł o 0,8 proc., do 51,5 zł. Właściciela zmieniło 758 akcji.