W lipcu ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły o 3,5% w ujęciu rocznym, natomiast w czerwcu wzrosły o 3,0% r/r.
Zdaniem ekonomistów Banku Handlowego, niewielkie spowolnienie dynamiki cen w przemyśle spowodowane są umocnieniem się złotówki, ale także spadkiem cen surowców.
"Dodatkowo presję cenową ogranicza wysoki wzrost wydajności pracy, który przewyższa tempo wzrostu wynagrodzeń" - czytamy w raporcie Banku handlowego.
Natomiast ekonomiści Banku Zachodniego WBK prognozują, że dynamika cen w przemyśle nieco przyspieszy w ujęciu miesięcznym, ale będzie to głównie efekt bazy.
"Przyspieszenie dynamiki cen w przemyśle nie jest wyznacznikiem złych nastrojów na rynku, jeśli chodzi o perspektywy inflacji" - napisali ekonomiści BZ WBK w raporcie.