Giełdowemu producentowi okuć meblowych i budowlanych coraz bardziej doskwiera drożejący cynk. FAM zużywa do produkcji znaczne ilości tego surowca. Wbrew pozorom branża cynkownicza (nakładanie powłok antykorozyjnych) nie jest tak wrażliwa na wzrost cen surowca, jak odlewnictwo. Tu - ze względu na konkurencję - FAM nie może sobie zbytnio pozwolić na podniesienie cen.

Aby zmniejszyć wpływ wahań cen cynku na wyniki finansowe, spółka zdecydowała się rozpocząć produkcję przy użyciu magnezu. Surowiec ten ma właściwości podobne do cynku, a jego ceny nie rosną tak gwałtownie. Oprócz dotychczasowych zastosowań, np. produkcji klamek okiennych i drzwiowych, wyroby z magnezu używane są m.in. w przemyśle samochodowym i elektronicznym. Niedawno FAM zakończył rozruch nowych maszyn do produkcji magnezowych odlewów ciśnieniowych.

Spółka chce jeszcze skuteczniej dywersyfikować ryzyko biznesowe i dlatego kupiła w lipcu za 10,8 mln zł prawie 32-proc. akcji Stradomia - firmy zajmującej się produkcją tkanin polipropylenowych, m.in. dla branży budowlanej i ogrodniczej. FAM docelowo chce kontrolować ok. 70 proc. jej kapitału.