Action wchłonie swoją spółkę zależną California Computer. Działalność obu spółek pokrywa się w dużym stopniu, więc połączenie ma spowodować znaczne oszczędności - zapewnia zarząd.

California Computer, podobnie jak spółka matka, jest dystrybutorem sprzętu komputerowego. Ma w ofercie także marki własne. W grupie Action spółkę wyróżniała specjalizacja w segmencie sprzedaży serwerów oraz oprogramowania. Firma została przejęta w 2003 r.

- Połączenie spółek przełoży się przede wszystkim na spadek kosztów funkcjonowania grupy Action - mówi cytowany w komunikacie Jacek Krawiec, który od 1 września jest prezesem Actionu.

Do Actionu trafi cały majątek California Computer. Giełdowa firma największych oszczędności po połączeniu spodziewa się dzięki ograniczeniu wydatków na wynagrodzenia dla pracowników. Będzie to spowodowane centralizacją finansów i księgowości, obsługi kontrahentów i logistyki. Action liczy także, że nadal będzie obsługiwać dotychczasowych kontrahentów spółki zależnej. To rozszerzy krąg odbiorców Actionu o ok. 20 proc. Zwiększy się też asortyment firmy matki.

Action przewiduje, że dzięki wchłonięciu California Computer w grupie kapitałowej łatwiejsze stanie się zarządzanie i kontrola. Dotyczy to zwłaszcza zakresu kontroli płynności finansowej, oceny ryzyka i wszelkich wskaźników efektywności. Spółka liczy również na zwiększenie marży ze sprzedaży poprzez pominięcie w łańcuchu dystrybucyjnym firmy California Computer (spółka kupowała większość produktów w Actionu i odsprzedawała je dalej). Na połączenie zgodę musi wyrazić jeszcze nadzwyczajne walne zgromadzenie. Zarząd spodziewa się, że transakcja zostanie sfinalizowana w najbliższych miesiącach.