Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że prawo weta rządu holenderskiego w spółkach TNT i Royal KPN, byłych monopolach, jest nielegalne. Wcześniej trybunał zakwestionował takie praktyki w kilku innych państwach Wspólnoty, m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Dotychczas wyjątek uczynił dla Belgii, której rząd zachował prawo weta w firmach Distrigaz (jednym z udziałowców w tym dystrybutorze gazu jest francuska spółka Suez) i Societe Nationale de Transport par Canalisations, ze względu na znaczenie tych firm dla bezpieczeństwa energetycznego państwa.

Komisja Europejska uważa, że "złote akcje", dające prawo blokowania niewygodnych decyzji, zmniejszają atrakcyjność takich spółek dla inwestorów. W przypadku Holandii zwycięstwo KE jest połowiczne, gdyż w tym czasie rząd tego kraju sprzedał akcje Royal KPN i "złota akcja" w tej firmie telekomunikacyjnej przestała istnieć. To samo planuje w przypadku TNT, operatora poczty.

W grudniu 2005 r. rząd sprzedał akcje Royal KPN za 1,39 miliarda euro, a 22 września tego roku zainkasował 1,7 mld euro za pozostały 8-proc. pakiet udziałów. W okresie trzech lat Holendrzy sprzedali akcje 18 firm za około 10 mld euro.

Komisja Europejska ma podjąć decyzję w sprawie specjalnej pozycji Dolnej Saksonii w Volkswagenie, co umożliwia temu landowi (ma ponad 20 proc. głosów na WZA) zablokowanie przejęcia tej firmy. Do rozstrzygnięcia jest też los "złotych akcji" we włoskich spółkach Enel, Eni i Telecom Italia.

Bloomberg