Czwartkowa sesja przyniosła odbicie WIG20 od wsparcia, wyznaczanego przez dolne ograniczenie trwającej już dwa miesiące konsolidacji. Jednak ocena stylu zwyżki nie może być wysoka, ze względu na jej niewielką dynamikę i niższe niż w środę obroty. W normalnych warunkach przed dzisiejszą sesją posiadacze akcji nie mogliby spaść spokojnie. Zagrożenia są następujące: KGHM wykonał już ruch powrotny do dolnego ograniczenia konsolidacji, którą opuścił przed dziesięcioma sesjami. Dziś narażony będzie na spadek. Z drugiej strony, przekroczenie 105 zł zachęci zapewne popyt do bardziej zdecydowanej akcji. Dostaniemy też kolejne dane o stanie amerykańskiej gospodarki (dochody osobiste, wydatki konsumenckie, inflacja bazowa, Chicago PMI). Czwartkowa rewizja rocznej dynamiki PKB za II kwartał (z 2,9 proc., do 2,6 proc.) przeszła bez echa, choć dane były poniżej oczekiwań. Każda kolejna cyfra odbiegająca na minus od prognoz może skłonić inwestorów do realizacji zysków po ostatnim rajdzie na amerykańskich giełdach. Poznamy też dane dotyczące napływu środków do globalnych funduszy inwestycyjnych. Sądząc po rekordach amerykańskich indeksów nie można liczyć, żeby pokazały one zmianę postrzegania rynków wschodzących przez zagranicznych inwestorów. Te wszystkie czynniki stanowiłyby poważne zagrożenie, gdyby nie to, że dziś mamy ostatnią sesję miesiąca i kwartału. Rządzącym na krajowym rynku inwestorom instytucjonalnym nie będzie zależeć, żeby wartość powierzonych im aktywów spadła. Dlatego wymienione czynniki mogą raczej hamować tylko zwyżkę.
Choć warunki do wzrostu mogą nie być sprzyjające, to z punktu widzenia analiza technicznej celem minimum na dzisiejszą sesję jest pokonanie spadkowej linii trendu, biegnącej po szczytach z 5 i 18 września. Pozwoli to odsunąć bezpośrednie zagrożenie wybiciem z konsolidacji w dół i śmielej spojrzeć na najważniejszą linię oporu, wyznaczaną przez szczyty z maja, lipca i września, która znajduje się na 3070 pkt. Najpierw jednak trzeba doprowadzić do zamknięcia dzisiejszej sesji powyżej 2980 pkt. To przeszło 30 pkt. ponad zakończeniem notowań z czwartku.