Rynek nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce jest jednym z najprężniej się rozwijających. Popyt przewyższa podaż, a potrzeby mieszkaniowe Polaków wciąż są niezaspokojone.
Na około 12,5 mln gospodarstw domowych w Polsce przypada w przybliżeniu 11,1 mln mieszkań, czyli 3,4 osoby na mieszkanie (w Europie Zachodniej - od 2,1 do 2,7). Aby utrzymać ten wskaźnik do 2020 r. na obecnym poziomie, należy budować ok. 120 tys. mieszkań rocznie (przy założeniu 8-procentowego wzrostu liczby ludności).
Innym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, analizując powody niskiego poziomu zasobów mieszkaniowych, jest wzrost liczby gospodarstw domowych w danym roku. Trzeba pamiętać, że każdego roku w naszym kraju zawieranych jest 200 tys. małżeństw. Aby rozwiązać problem mieszkaniowy, należy przekazywać około 400 tys. nowych i wyremontowanych mieszkań rocznie. Buduje się jednak około 45 tys. mieszkań rocznie (czyli 30 proc. potrzeb mieszkaniowych).
Przy utrzymaniu ubiegłorocznego tempa budownictwa w Polsce, zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych nastąpi dopiero za ok. 40 lat. W związku z tym, że oferta rynkowa jest dostępna dla coraz szerszego kręgu nabywców, brakuje nowych mieszkań, które można kupić od ręki. Zaczyna więc obowiązywać zasada: kto pierwszy, ten lepszy.
Money Expert SA