Pierwsza październikowa sesja na międzybankowym rynku obligacji skarbowych przyniosła inwestorom nieznaczną zwyżkę cen, ale zanotowaną przy niewielkich obrotach. Brak większego zainteresowania wynikał po części z powodu utrzymującej się niepewnej sytuacji co do dalszego kierunku zmian notowań, a po części z powodu przedłużonego weekendu w Niemczech. Dziesięcioletnimi obligacjami DS1015 handlowaliśmy wczoraj z rentownością 5,47 proc., a pięcioletnimi PS0511 - 5,37 proc. Podana w południe relatywnie niewielka wielkość podaży na zbliżającym się środowym przetargu dwuletnich papierów serii OK1208 spowodowała spadek ich dochodowości na rynku wtórnym z 5,00 proc. na otwarcie notowań do 4,98 proc. wieczorem. Na międzynarodowych rynkach obligacji, podobnie jak i u nas, gracze cieszyli się wczoraj z niewielkich wzrostów cen po spadkach, jakie dotknęły ich w poprzednim tygodniu. 10-letni dług rządu USA przynosi obecnie roczny dochód w wysokości 4,60 proc. (tydzień temu - 4,54 proc.), rządu Niemiec - 3,70 proc. (tydzień temu - 3,65 proc.).