"Jest to pierwszy tak poważny spadek wskaźnika w ciągu ostatnich 12 miesięcy" - podano w komunikacie.
"Być może gospodarka ?łapie oddech? i dalej będzie rozwijać się szybkim tempem, być może jednak jesteśmy świadkami pierwszych oznak nadchodzącego spowolnienia gospodarczego" - czytamy dalej.
Spośród ośmiu komponentów wskaźnika dwa się poprawiły, dwa pozostały na niezmienionym poziomie a cztery uległy pogorszeniu.
Odnotowano kolejny spadek napływu zamówień w przedsiębiorstwach produkcyjnych.
"Ograniczenie popytu krajowego tłumaczyć można zdecydowanie wolniejszym w ostatnich miesiącach wzrostem płac" - uważa BIEC.