O 8,6 proc., do 76 zł, wzrósł wczoraj kurs TU Europa. Tym samym zbliżył się do historycznego szczytu z marca br. Najwyższe od siedmiu lat były też obroty - łącznie w trakcie wczorajszej sesji właściciela zmieniło ponad 4,6 tys. walorów, za łączna kwotę 696,2 tys. zł. Przeciętne dzienne obroty akcjami Europy rzadko przekraczają 20 tys. zł, gdyż w wolnym obrocie pozostaje niewiele ponad pół procent wszystkich akcji ubezpieczyciela. Resztę kontroluje znany wrocławski biznesmen Leszek Czarnecki wraz ze swoją spółką zależną LC Corp.

Co wywołało tak znaczny wzrost zainteresowania papierami Europy wśród graczy? Zdaniem analityków, większy popyt ma zdecydowanie charakter spekulacyjny. Wczoraj napisaliśmy, że Getin Holding, który do połowy 2007 r. ma przejąć pakiet akcji Europy należący do L. Czarneckiego i jego spółki, może zostać zmuszony do przymusowego wykupu pozostałych akcji ubezpieczyciela. Nie wiadomo jednak, jaka może być cena, którą będzie musiał zapłacić Getin. Różnica w wycenie może wynieść nawet ponad 40 zł na akcji.