Dzisiaj zarząd Polmosu Lublin ma omówić "szczegóły bardzo istotnego wydarzenia związanego z dalszym funkcjonowaniem firmy". O co konkretnie chodzi, nie zdradza. Z naszych informacji wynika, że być może powie o zmianie właściciela największego akcjonariusza spółki, czyli Jabłonny. Firma posła Janusza Palikota kontroluje niecałe 41 proc. walorów Polmosu Lublin. Chciał ją kupić amerykański Central European Distribution Corporation (CEDC), właściciel Bolsa i Polmosu Białystok. Na transakcję nie zgodził się jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Uznał, że pozwoliłaby inwestorowi na uzyskanie zbyt silnej pozycji na polskim rynku. CEDC odwołał się od stanowiska UOKiK. Do wczoraj decyzji nie otrzymał.

Z naszych informacji wynika, że Jabłonnę może przejąć inny amerykański podmiot - fundusz Oaktree Capital Management. - To prawda, że Jabłonna jest na sprzedaż. Nie mogę jednak ujawnić, z kim negocjujemy - powiedział Waldemar Wasiluk, prezes Jabłonny i członek zarządu Polmosu Lublin. Czy OCM jest zainteresowany polskim rynkiem wódki i kontrolą nad Polmosem Lublin? - Nigdy nie komentujemy planowanych przez nas inwestycji - powiedział przedstawiciel OCM. Fundusz nie ukrywa, że interesują go rynki Europy Środkowo-Wschodniej.

Jabłonna ma ponad 1,85 mln akcji Polmosu Lublin. Wartość tego pakietu przekracza 95 mln zł. W środę kurs producenta Żołądkowej Gorzkiej spadł o 0,1 proc., do 51,45 zł. W ciągu miesiąca wzrósł prawie 18 proc.