W Nowym Jorku Dow Jones znowu ustanowił rekord (11 866,69 pkt). W Europie wskaźnik Dow Jones Stoxx 600 osiągnął wczoraj pięcioletnie maksimum, co najlepiej odzwierciedla nastroje na europejskim rynku, gdyż jest to indeks składający się z akcji największych spółek notowanych na giełdach Starego Kontynentu.

Optymizm inwestorów w dużej mierze był pochodną środowych znaczących zwyżek na rynkach amerykańskich. Tamtejsi inwestorzy dali w ten sposób wyraz powszechnemu już niemal przekonaniu, że Fed na dobre zakończył okres podnoszenia stóp. Inwestorzy z rynku terminowego spodziewają się nawet, że jeszcze przed końcem I kwartału amerykański bank centralny zacznie obniżać stopy.

Wczorajsze maksimum DJ Stoxx 600 było też rezultatem optymizmu spowodowanego tanieniem ropy naftowej. Od szczytu z początku czerwca jej ceny spadły w Londynie o ponad 22 proc. Znacząco zmniejsza to groźbę inflacji, a tym samym mniej oczywista staje się konieczność jej zwalczania za pomocą podnoszenia stóp.

Zapału europejskich inwestorów nie ostudziła nawet decyzja EBC, który po raz piąty od początku grudnia zaostrzył wczoraj politykę pieniężną. Podstawowa stopa w strefie euro wynosi teraz 3,25 proc. Takiej decyzji powszechnie spodziewano się. Wzrosły indeksy wszystkich 17 czynnych rynków.