"Inwestorzy zagraniczni, pospołu z krajowymi, ruszyli do kupna i zaczęło się szaleństwo. Cały region ma się bardzo dobrze, na czym szczególnie zdają się korzystać banki, będące ostatnio na boku. Gracze zagraniczni szukają okazji wśród największych spółek i WIG20 testuje 3.100 punktów" - powiedział makler w DM BZ WBK, Wojciech Wośko. Zarówno budapesztański wskaźnik giełdowy BUX jak i praski indeks PX zyskiwały dziś na wartości, choć w ich wypadku nie doszło do ustanowienia rekordów. W Warszawie, w pierwszej części sesji prym wiodły spółki surowcowe - PKN Orlen SA i KGHM Polska Miedź SA. Później do głosu doszły jednak banki, wśród których Bank BPH SA osiągnął swój rekord wszech czasów. Na fali zakupów wszystkie spółki WIG20 zanotowały dziś wzrosty, ale WIG20 nie zdołał utrzymać się powyżej poziomu 3.100 punktów. "Nie widać przyczyn fundamentalnych tego ruchu, nie zmieniło się nic znaczącego w otoczeniu, ani żadnych nowych informacji ze spółek nie było. Wydaje się, że rynek uwierzył w możliwość większego ruchu w górę, ale nie sądzę, żeby to miało charakter trwały" - powiedział makler Domu Maklerskiego BZ WBK, Tomasz Leśniewski. "Myślę, że przynajmniej będzie jedna lub dwie sesje kontynuacji wzrostów, jednak raczej potem entuzjazm osłabnie" - dodał.
((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Patryk Wasilewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))