Reklama

Opozycja opóźnia prawo bankowe

Jeszcze w tym tygodniu Sejm musi przyjąć zmiany w prawie bankowym, aby możliwy był podział banku BPH. Nie będzie to łatwe

Publikacja: 11.10.2006 07:42

Posłowie Komisji Finansów Publicznych zajęli się wczoraj pilnym rządowym projektem nowelizacji prawa bankowego. Ma ona umożliwić podział banków na podstawie przepisów kodeksu spółek handlowych, zakazany od 2004 roku. Rząd miał nadzieję, że przepisy uda się uchwalić jeszcze podczas tego posiedzenia Sejmu. Drugie czytanie projektu miało się odbyć już jutro. Opozycji udało się jednak doprowadzić do opóźnienia prac.

Przerwa w obradach

To komplikuje pozycję rządu. Projektodawca nie ukrywa, że ustawa umożliwi realizację ugody z włoskim UniCredit, większościowym udziałowcem banków Pekao i BPH. Resort skarbu zaaprobował fuzję tych banków pod warunkiem, że inwestor wydzieli 200 placówek BPH i sprzeda je innemu podmiotowi. Pośpiech jest konieczny, ponieważ rząd zobowiązał się przy tym do stosownej zmiany prawa w pół roku od zawarcia ugody. Termin mija 19 października.

Czy Sejm zdąży? Kolejne posiedzenie odbędzie się dopiero 24-27 października. Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu, nie chciał powiedzieć, co może się stać, jeśli ustawa nie wejdzie na czas. - Porozmawiamy 20 października - skwitował.

"Parkiet" już kilka miesięcy temu pisał, że UniCredit jest na to przygotowany. Najpierw doprowadzi do fuzji Pekao i BPH, a później z połączonego banku wydzieli "mini-BPH", do którego sprzedaży zobowiązał się w kwietniowej umowie z rządem. Niedotrzymanie przez rząd terminu wejścia w życie nowelizacji prawa bankowego będzie jednak skutkowało tym, że sprzedaż "mini-BPH" opóźni się o kilka miesięcy.

Reklama
Reklama

Chodzi o stabilność

Na wczorajszym posiedzeniu komisji posłów nie przekonała argumentacja P. Szałamachy, że "nowelizacja wprowadza do systemu bankowego procesy restrukturyzujące znane w innych sektorach gospodarki". Decydująca była druzgocząca opinia NBP. - Projekt niesie ze sobą ryzyko niekontrolowanych zmian organizacyjnych banków, które mogą doprowadzić do utraty stabilności całego systemu - ocenił Jerzy Pruski, wiceprezes NBP. Bank centralny obawia się, że podział banków ułatwi przekształcanie polskich placówek w oddziały banków zagranicznych, niepodlegających naszemu nadzorowi. - Argumenty NBP są niemerytoryczne i tworzone na siłę - stwierdził P. Szałamacha. Wojciech Kwaśniak, generalny inspektor nadzoru finansowego, przestrzegł z kolei, że ustawa może doprowadzić do wycofywania banków z obrotu giełdowego. Według GINB, podział BPH może się odbyć na podstawie obowiązującego prawa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama