Ministerstwo Transportu chce opracować wzorcowe metody wykonywania inwestycji drogowych. Będą one wykorzystane przy budowie autostrad i tras szybkiego ruchu oraz mają pomóc w przeprowadzaniu przetargów. Resort przygotowuje się do rozpisania konkursu, który wyłoni wykonawcę dokumentacji. - Chcemy w projekt zaangażować czołówkę polskich naukowców i instytutów badawczych, zajmujących się drogownictwem - deklaruje wiceminister transportu Barbara Konrad.

O co dokładnie chodzi? O standaryzację w budowie dróg za publiczne pieniądze. Zdaniem wiceminister, dokumentacja ma określić, z jakich materiałów i za pomocą jakich technologii będą budowane poszczególne odcinki dróg. Nie planuje się stworzenia jednego obowiązującego wzorca. Jego wybór będzie uzależniony od podłoża, po którym będzie biegła trasa.

Jak podkreśla B. Konrad, powstanie wzorców pozwoli na lepszą kontrolę nad inwestycjami drogowymi. - W latach 2007-2013 polskie drogi staną się olbrzymim placem budowy. Trudno będzie centralnie kontrolować każdą z nich. Standaryzacja ułatwi nam stworzenie - wzorem innych państw europejskich oraz USA - automatycznego systemu nadzoru - tłumaczy wiceminister. Dodaje, że będzie także istotna z ekonomicznego punktu widzenia. Znając materiały oraz technologie, które mają zostać wykorzystane w budowie, będzie można oszacować jej przeciętny koszt. To pozwoli określić, które oferty składane w przetargach mają zbyt niską, wręcz dumpingową cenę, i odrzucić je.

W ocenie Janusza Piechocińskiego z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR (b. przewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury), to ostatnie zagadnienie wymaga pilnego uregulowania. - Zdarzało się, że ceny oferowane przez wykonawców były o 30-40 proc. niższe, niż zakładała to specyfikacja zmówienia. W przypadku prac nad dokumentacją inwestycji było to nawet 70 proc. Gołym okiem widać, że firmy deklarowały ceny poniżej swoich kosztów - mówi J. Piechociński.

Zgodnie z planami resortu transportu dokumentacja ma powstać w ciągu 6-8 miesięcy. Zostanie sfinansowana ze środków unijnych. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztowała.