Od wczoraj Toyota sprzedaje nową wersję popularnej corolli, pierwszą od 2000 r. W Japonii można ją kupić, w zależności od wersji (corolla axio i corolla fielder), za 1,4 miliona jenów (11 700 dolarów) do 2,3 miliona jenów. Producent liczy na sprzedaż 12 tys. aut miesięcznie. Toyota produkuje corollę w 16 krajach i nowe wersje, z silnikami 1,5 i 1,8 litra, trafią na rynki 140 państw.
Corolla ma już czterdziestoletnią tradycję i jest najlepiej sprzedającym się modelem Toyoty. Zapewnia japońskiemu koncernowi 20 proc. wpływów ze sprzedaży. Ma coraz większe powodzenie i jej udział w wynikach rośnie, gdyż w 2005 r. wynosił 19 proc. W ub.r. tych samochodów sprzedano 1,39 miliona, o 8 proc. więcej niż w 2004 r. Hybrydowego priusa o napędzie benzynowo-elektrycznym kupiło 175 tys. klientów.
Na rynku amerykańskim nowa corolla pojawi się w 2008 r. Wówczas koncern kierowany przez Katsuakiego Watanabe chciałby sprzedać na całym świecie 9,8 miliona aut. General Motors, jego główny rywal,
w minionym roku sprzedał 9,17 mln sztuk, ale z powodu słabnącego popytu i problemów finansowych zmniejsza produkcję.
Z rynku amerykańskiego wypierają go producenci azjatyccy z Toyotą i Hondą na czele, gdyż oferują tańsze w eksploatacji auta. We wrześniu Toyota w USA zwiększyła sprzedaż o 25 proc. i był to szesnasty kolejny miesiąc wzrostu. - Jest niemożliwe, aby popyt na japońskie energooszczędne samochody zmalał - zapewnia Yasuhiro Matsumoto, analityk w Shinsei Securities.