Od piątku EURPLN oscylował wokół 3,9200 - silnego poziomu wsparcia. Jednak uspokojenie sytuacji politycznej na Węgrzech i ogólna poprawa nastrojów zaowocowała wzmocnieniem większości walut naszego regionu. Wtorkowe otwarcie euro do złotego poniżej 3,9200 dało rynkowi sygnał, że ten poziom już nie zatrzymuje aprecjacji naszej waluty. Inwestorzy chętnie kupowali euro, dopiero gdy kurs spadł w okolice 3,9050. USDPLN trwał przez ten czas na niezmienionym poziomie 3,1100, gdyż spadek EURPLN został zniwelowany poprzez obniżenie się kursu EURUSD z otwarcia w okolicy 1,2600 do 1,2570. Obniżanie wartości EURUSD trwało prawie do końca sesji. Najniższy poziom kurs ten zanotował na 1,2520. Spadek ten to konsekwencja dość znacznej utraty wartości japońskiego jena do dolara, po poniedziałkowej pierwszej próbie nuklearnej w Korei Płn. Dolar przez to drożał w stosunku do wszystkich głównych walut świata. W Polsce również USDPLN po południu wzrosło do 3,1210. Trend wzmacniający złotego może się utrzymywać do końca tygodnia.