"Złoty jest na bardzo podobnym poziomie jak wczoraj. W najbliższych dniach będzie testowany poziom 3,89-3,90 do euro. Wydaje się, że tego poziomu złotemu nie uda się przebić i zacznie się osłabiać w okolice 3,93" - powiedział Marcin Mrowiec, dealer Banku BPH.
Według Mrowca dla kursu złotego ważniejsze od bieżących danych makroekonomicznych czy wydarzeń politycznych jest ogólne nastawienie do rynków wschodzących. Jednak w tym tygodniu złoty na pewno zareaguje na głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu i budżetem.
"Natłok wydarzeń politycznych spowodował, że kurs złotego już tak mocno nie reaguje na politykę" - powiedział Mrowiec.
W środę o godzinie 9:45 za euro płacono 3,9030 zł, a za dolara 3,1100 zł wobec 3,9071 zł oraz 3,1162 zł we wtorek wieczorem. (ISB)
esc/maza