Reklama

W środę kolejny dzień wzrostów na GPW, ale dominuje kapitał spekulacyjny

Warszawa, 11.10.2006 (ISB) - Sesja w środę zakończyła się lekkimi wzrostami głównych indeksów przy kolejnym dniu dużych obrotów, wywołanych głównie przez arbitrażystów. Mniejsze od wtorkowych wzrosty na GPW to także efekt spadków na giełdach w Londynie, Frankfurcie, ale także giełd regionu, uważają analitycy. "Jestem rozczarowany, spodziewałem się, że będzie kontynuacja większych wzrostów.

Publikacja: 11.10.2006 17:20

Dzisiejsza sesja pokazała, że kapitał, który pojawił się już wczoraj na warszawskim parkiecie nie ma podstaw fundamentalnych, lecz spekulacyjne" - powiedział Tomasz Leśniewski, makler DM BZ WBK.

Jak podkreślił, dzisiaj było dosyć sporo zleceń koszykowych, a wzrost głównie pompowany był arbitrażem. Po serii wzrostów nie ma spółek niedowartościowanych i inwestorzy szukają papierów na ostatnią chwilę. To światło ostrzegawcze przed spadkami, które mogą mieć miejsce w kolejnych tygodniach.

"Inwestorzy rozpoczynają nerwowe ruchy, 'skaczą' od jednej małej spółki do drugiej, szukając okazji i papierów pod niesprawdzone czasem informacje. Widać, że mało jest teraz graczy z określoną strategią" - uważa Leśniewski.

Jego zdaniem, jutro przy dobrym układzie na rynkach w Stanach Zjednoczonych, Brazylii możliwy jest wzrost indeksu WIG 20 o niecały 1% w ciągu dnia, a na koniec sesji w okolicach dzisiejszych 0,4%.

Na zamknięciu sesji WIG 20 wzrósł o 0,40% do poziomu 3.103,11 pkt. Obroty na rynku akcji przekroczyły 1,46 mld zł. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama