Zespół arbitrów przy prezesie Urzędu Zamówień Publicznych odrzucił protest Telekomunikacji Polskiej do decyzji Ministerstwa Sprawiedliwości, który wybrał konsorcjum Crowley Data Poland, ATM i Exatel na wykonawcę sieci teleinformatycznej dla resortu. W uzasadnieniu wyroku arbitrzy uznali działania TP, która od kilku kwartałów blokuje rozstrzygnięcie przetargu, za nadużycie prawa, czynione w celu niedopuszczenia do podpisania umowy pomiędzy zamawiającym a konsorcjum.

- Werdykt jest kolejnym dowodem na to, że TP wykorzystuje wszelkie możliwości prawne, aby zablokować realizację przetargu, który faktycznie przegrała - skomentował Dariusz Terlecki, dyrektor handlowy Crowley Data Poland.

Mimo korzystnego wyroku przedstawiciele uczestników zwycięskiego konsorcjum ostrożnie wypowiadają się na temat, kiedy resort podpisze kontrakt z wykonawcami. - TP ma coraz mniejsze pole do prowadzenia działań obstrukcyjnych, ale dopóki kontrakt nie zostanie parafowany, wolałbym nie ogłaszać, że zwyciężyliśmy - stwierdził Tadeusz Czichon, wiceprezes ATM.

Realizacja kontraktu (budowa sieci i późniejsza eksploatacja) ma potrwać trzy lata. Jego wartość to 82 mln zł. Każdy z konsorcjantów może liczyć na jedną trzecią kwoty.