Reklama

Gosiewski: Nie będzie autopoprawki ani dużych zmian w wydatkach budżetu 2007

Warszawa, 13.10.2006 (ISB) - Prawo i Sprawiedliwość (PiS) nie przewiduje autopoprawki do projektu budżetu na 2007 rok, która brałaby pod uwagę postulaty Samoobrony dotyczące zwiększenia wydatków. Rząd liczy się raczej z niewielkimi przesunięciami wydatków podczas prac parlamentarnych nad budżetem, natomiast kotwica, zakładająca 30 mld zł deficytu, pozostanie nienaruszona, zapowiedział w piątek Przemysław Gosiewski, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Publikacja: 13.10.2006 09:37

"Nie. Mamy przyjęty budżet. On ma charakter optymalny, bo to jest prospołeczny budżet i sądzę, że będzie on poparty w parlamencie" - powiedział Gosiewski w wywiadzie dla radia Tok FM, odpowiadając na pytanie, czy projekt budżetu będzie zmieniany autopoprawką rządową w kierunku oczekiwanym przez Andrzeja Leppera.

"Postawiliśmy wobec budżetu takie zasady: nie przekraczamy kotwicy, czyli 30 mld zł deficytu. Dzisiaj zwiększenie wydatków jest niemożliwe, bo byśmy przekroczyli tę kotwicę, chyba że naszym zadaniem będzie to, żeby gdzieś przesunąć między działami budżetu, ale nie sądzę, żeby to były wielkie przesunięcia - to często są kwoty kilkunastu milionów złotych w trakcie prac parlamentu, ale chyba nie o to chodzi panu Andrzejowi Lepperowi" - dodał.

Podkreślił, że rząd "stawia jasno" sprawę budżetu i opowiada się za przyjęciem wersji rządowej.

Gosiewski powtórzył też, że PiS daje sobie czas do wtorku na rozmowy w sprawie budowy nowej koalicji.

W czwartek, jeszcze przed ogłoszeniem przerwy w obradach Sejmu do wtorku, Lepper zapowiedział, że według ustaleń PiS, Ligi Polskich Rodzin (LPR) i Samoobrony, nowa, szczegółowa umowa koalicyjna zostanie podpisana do wtorku.

Reklama
Reklama

Projekt budżetu na 2007 rok zakłada dochody w wysokości 226,8 mld zł i 30 mld zł deficytu. Limit wydatków na rok 2007 wynosi 256,8 mld zł i jest wyższy od zaplanowanego w budżecie na 2006 rok o ponad 31 mld zł. W kwocie tej 14,4 mld zł stanowią wydatki, które zostaną zrefundowane z budżetu Unii Europejskiej.

W czwartek członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusz Filar powiedział, że realizacja postulatów LPR i Samoobrony, dotyczących znacznego zwiększenia wydatków budżetowych, mogłoby doprowadzić w Polsce do gwałtownego wzrostu zadłużenia państwa, jak to miało miejsce na Węgrzech. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama