Wielkopolskie PBG, firma budowlano-montażowa, wyspecjalizowana w sektorze gazu i ropy naftowej, realizując strategię przejęć, z powodzeniem weszła w nowy segment rynku: budownictwo obiektów ochrony środowiska i hydrotechnikę. Teraz, kupując kolejne spółki, chce zaistnieć w budownictwie drogowym.
- Nadszedł dobry czas, aby przejmować spółki budujące drogi i ulice "mniejszej wagi". Takich firm na naszym celowniku jest pięć - mówi Jerzy Wiśniewski, prezes i główny akcjonariusz PBG. - Przy czym nie zamierzamy budować autostrad - zaznacza. - Firmy, o których mówimy, nie pojawiały się dotychczas na łamach prasowych - dodaje Przemysław Szkudlarczyk, wiceprezes PBG.
Przejęcia
przez dokapitalizowanie
Przedstawiciele wielkopolskiej grupy tłumaczą, że spółka będzie przejmować niewielkie firmy, które są dobrze zorganizowane, ale które - z braku odpowiednich środków - nie mogą starać się o większe, kilkudziesięciomilionowe zlecenia. Pieniądze, które mają im to umożliwić, będą pochodzić właśnie od PBG. Wielkopolska firma zamierza bowiem obejmować nowe akcje przedsiębiorstw drogowych, które zapewnią giełdowej spółce większościowe udziały. - Gdy menedżerowie przejmowanej firmy pozostają jej udziałowcami, a nie są wykupywani, ich motywacja do efektywnej pracy jest znacznie większa. Taki wariant przejęć sprawdził się już w naszej grupie. Zamierzamy go powielać - tłumaczy J. Wiśniewski.