3,2 mld zł - tyle ostatecznie wyniosła nadwyżka budżetu w III kwartale tego roku. We wrześniu niedobór finansów państwa powiększył się zaledwie o 12 mln zł. W praktyce stosunek zrealizowanego deficytu do limitu zaplanowanego na ten rok (30,55 mld zł) nie zmienił się i dalej wynosi 47,4 proc. - a więc tyle, ile na koniec sierpnia. Od końca czerwca niedobór spadł z 17,69 mld zł do 14,49 mld zł.

Dane Ministerstwa Finansów wskazują, że budżet jest w najlepszej kondycji od lat. Na początku roku resort szacował, że deficyt po wrześniu osiągnie 74,1 proc. Niższe zaawansowanie zawdzięczamy wysokim wpływom po-datkowym (PIT - 75,6 proc. planu, VAT i akcyza - 72,9 proc., CIT - 68,7 proc.), a także mniejszemu zaawansowaniu wydatków majątkowych. Ministerstwu udaje się też ograniczać koszty obsługi zadłużenia zagranicznego (77,7 proc. planu) przy podobnych jak w ubiegłym roku nakładach na odsetki od długu krajowego (66,9 proc.).

- W świetle wrześniowych wyników wyraźnie już widać, że zaplanowane dochody podatkowe będą zrealizowane. Wydaje się też, że dotychczasowe prognozy resortu, wskazujące, że niedobór budżetu będzie o 1,2 mld zł niższy niż plan, są bardzo ostrożne. Należy oczekiwać jeszcze lepszego wykonania - mówi Artur Ulbrich, ekonomista BRE Banku. - Na ostateczny poziom deficytu jednak będzie miała wpływ dynamika wydatków. Nie wiemy, czy MF wstrzymuje wypłaty, wypychając tym samym deficyt poza budżet - dodaje.

Analityków zastanawia szybko rosnąca lokata płynnościowa. Na koniec września wolne środki budżetu wyniosły 16,64 mld zł. Miesiąc wcześ-niej - jedynie 9,72 mld zł. Rok temu - 11,44 mld zł. Resort mógłby zrezygnować więc z kilku emisji papierów dłużnych. Jak się jednak dowiedzieliśmy, MF nie ma na razie takich planów.