Reklama

Będziemy sprzedawać w Chinach produkty pod własnymi markami

WYWIAD "Parkietu" Z Dariuszem Smagorowiczem, wiceprezesem firmy Pronox, rozmawia Katarzyna Latek

Publikacja: 18.10.2006 10:58

Pronox wymieniany jest wśród największych dystrybutorów sprzętu komputerowego w Polsce. Jednak firma zajmuje się także produkcją. Jak sami się określacie?

Faktycznie, wiele osób upraszcza sprawę, nazywając nas dystrybutorem. W rzeczywistości zajmujemy się szeroko rozumianym handlem i produkcją sprzętu komputerowego.

Czyli sprzedawany przez spółkę sprzęt jest produkowany na Dalekim Wschodzie?

Tak, produkujemy go w Chinach, podobnie jak inne międzynarodowe koncerny. Nasze towary są wytwarzane w tych samych fabrykach. Dzięki temu wypracowaliśmy mocne i trwałe relacje z naszymi partnerami. Chcemy teraz wykorzystać kontakty, by sprzedawać produkty pod naszymi markami na chińskim rynku. Mówimy tu głównie o brandzie Easy Touch. Świadczymy też w Europie usługi serwisowe w imieniu współpracujących z nami chińskich firm.

Czy zamierzacie wytwarzać także elektronikę użytkową?

Reklama
Reklama

W odróżnieniu od innych firm handlowych z branży IT, z którymi nas się porównuje, już produkujemy pod własnymi markami elektronikę użytkową - kina domowe, odtwarzacze samochodowe, telewizory LCD, odtwarzacze mp3. W najbliższych latach będziemy dynamicznie szli w tym kierunku. To jest jeszcze szybciej rozwijająca się dziedzina niż IT.

Czy ten sprzęt idzie również na eksport?

Eksport na razie stanowi znikomą część naszej sprzedaży. W ostatnich dwóch miesiącach powstał zespół, który zajmie się sprzedażą naszych produktów w Europie, także poza Unią Europejską. W przyszłym roku będą to już znaczące procentowo udziały.

Pronox wybiera się na giełdę. Co podyktowało taką decyzję?

Dzięki wejściu na GPW chcemy uzyskać fundusze na nasze inwestycje. Giełda pozwala na łatwiejszy i szybszy dostęp do pieniędzy. Dzięki temu firma może się rozrastać w określonym tempie. Przez pierwsze lata rozwijaliśmy się na tyle, na ile pozwalały nam zarobione pieniądze. Później zaczęliśmy bardziej aktywnie wykorzystywać współpracę z bankami. Następnym krokiem była emisja niepubliczna. Teraz będzie GPW. To naturalna droga w rozwoju spółki.

Na co przeznaczycie pieniądze z emisji?

Reklama
Reklama

Głównym celem jest budowa fabryki elektroniki użytkowej. Zakład będzie zlokalizowany na Śląsku. Mamy już prawie 10 hektarów terenu. Przygotowujemy się do tego przedsięwzięcia od ponad roku.

Produkujecie w Chinach, dlaczego fabryka ma być w Polsce?

A dlaczego wielkie koncerny, takie jak Sharp, Toshiba, LG, budują w Polsce? Polska znalazła się w magicznym miejscu, jakim jest Unia Europejska. Znalazła się również w magicznym czasie. W całej Europie będzie dokonywała się technologiczna wymiana sprzętu przez najbliższe 5 lat. Czeka nas wymiana całej generacji sprzętu w gospodarstwach domowych. Wszyscy producenci z całego świata chcą mieć takie centra produkcyjne i usługowe w Europie. UE jest na tyle znaczącym rynkiem, że chcą mieć właśnie tutaj swoich partnerów. W Polsce są już Koreańczycy, Japończycy. Czas na Chińczyków.

Czyli fabryka będzie produkowała na zlecenie chińskich firm i sprzedawała w Europie?

Tak. Wszystko, co będzie pochodziło z polskiej fabryki, będzie kierowane na rynki europejskie. Sprzęt, który w niej powstanie, jest już zakontraktowany i sprzedany przez naszych chińskich partnerów.

Wróćmy do oferty publicznej. Czy będą w niej sprzedawane wyłącznie nowe akcje?

Reklama
Reklama

Tak, żaden z akcjonariuszy nie jest zainteresowany sprzedażą papierów. Organizator emisji, Secus Asset Management, który jest też udziałowcem spółki, zadeklarował, że zostaje z nami na następne lata.

Jak wygląda teraz akcjonariat spółki?

Jesteśmy nietypową spółką niepubliczną - mamy około 130 akcjonariuszy.

A kiedy można spodziewać się debiutu?

Prospekt możemy złożyć po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, które odbędzie się 2 listopada. Chcielibyśmy wejść na giełdę jeszcze w tym roku.Jakie wyniki finansowe ma spółka?

Reklama
Reklama

W 2005 r. mieliśmy sprzedaż na poziomie skonsolidowanym w wysokości 395,5 mln zł. Zysk netto - 4,5 mln zł. Prognozujemy, że w tym roku sprzedaż wzrośnie o 11 proc., a zysk netto o 45 proc.

fot. Anna Węglewska

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama