Na 13 listopada Energomontaż-Południe, specjalizujący się w montażu i modernizacji urządzeń energetycznych, zwołał nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy. W porządku obrad znalazły się m.in. punkty w sprawie podwyższenia kapitału w drodze emisji do 33 mln akcji serii C (spółka czeka na zarejestrowanie podziału akcji w skali 1 do 10). - Będzie to typowa "tania emisja". Cena nowych papierów zostanie ustalona w przedziale 1-1,5 zł. Jedna dotychczasowa akcja będzie prawdopodobnie uprawniała do zapisu na trzy nowe - mówi Marek Koryciński, prezes Energomontażu-Południe. Wcześniej spółka sygnalizowała m.in. w swojej strategii, że chce pozyskać z oferty 35-40 mln zł. Pieniądze przeznaczy na: rozwój działalności deweloperskiej, kapitał obrotowy i przejęcia niewielkich podmiotów. - Cele emisji się nie zmieniły - zapewnia prezes.

NWZA zajmie się też zmianami w statucie spółki i programem motywacyjnym. W jego ramach Energomontaż-Południe przymierza się do emisji 2,4 mln akcji serii D. - Analizy trwają. Na tym etapie chciałbym wstrzymać się od komentarza - mówi M. Koryciński.

Na początku tygodnia spółka podpisała umowę ze Steinmuller Instandsetzung Kraftwerke GmbH na przebudowę bloku energetycznego nr 3 w Elektrowni Bełchatów. Zlecenie opiewa na 5,4 mln euro. - To dobra cena. Kontrakt na pewno będzie rentowny. Mam nadzieję, że niebawem podpiszemy kolejne równie dobre umowy - dodaje prezes. Niewykluczone jednak, że już w raporcie za trzeci kwartał spółka utworzy rezerwy na nierentowne kontrakty z ubiegłych lat. - Właściwie nie ma na co czekać. Chcemy wejść w 2007 r. z "czystym bilansem" - tłumaczy prezes.

W czwartek za akcję spółki płacono 113,2 zł, po 1,1-proc. wzroście.