Reklama

Iskrzące danie główne

O sukcesie UE zdecyduje zdolność wypracowania wspólnego stanowiska

Publikacja: 20.10.2006 11:48

Dzisiaj wieczorem w fińskim Lahti przywódcy państw Unii Europejskiej zjedzą kolację z prezydentem Rosji. Po raz pierwszy przy jednym stole zasiądą Władimir Putin i Lech Kaczyński.

Jednym z najważniejszych tematów ma być bezpieczeństwo energetyczne.

15 lat temu przedstawiciele ponad 50 państw podpisali wielostronny dokument, zwany Kartą Energetyczną. Jeden z zapisów Karty mówi o liberalizacji dostępu do rynków energetycznych państw-sygnatariuszy. Rosja swój podpis złożyła, ale dokument nie został przez nią ratyfikowany. Teraz jest innym państwem. Rosyjski gigant Gazprom, kontrolowany przez rząd, nie dopuszcza innych dostawców do swoich rurociągów, ale chce korzystać z europejskich sieci przesyłowych i dystrybucyjnych.

Rosjanie sprawę stawiają jasno. - Karta nie zostanie ratyfikowana bez zmiany zapisów protokołu tranzytowego i samej Karty - oświadczył Siergiej Jastrzembski, doradca Putina.

Niektórzy politycy europejscy są zaskoczeni polityką Rosji w sferze energii, zwłaszcza zmianą podejścia jej władz do inwestorów zagranicznych w tym sektorze. Wbrew wcześniejszym deklaracjom, olbrzymie złoża gazu na Morzu Barentsa (Sztokman) mają być eksploatowane bez udziału zagranicznych firm. Wielkie kłopoty na Sachalinie ma Shell, gdzie postawiono mu zarzuty natury ekologicznej.

Reklama
Reklama

Z tego powodu w ubiegłym tygodniu ministrowie Francji i Niemiec we wspólnym oświadczeniu przypomnieli, że współpraca Unii Europejskiej z Rosją została oparta na takich zasadach, jak "równe traktowanie, przewidywalność oraz bezpieczeństwo długoterminowych dostaw".

Unia Europejska jedną czwartą swojego zapotrzebowania na gaz i ropę naftową pokrywa ze źródeł rosyjskich, ale w przypadku nowych państw członkowskich z Europy Środkowo-Wschodniej ta zależność jest o wiele większa. W Polsce ponad 40 proc. zużywanego gazu i ponad 90 proc. przerabianej ropy to import z Rosji.

Politycy z UE rozumieją, że szanse na ratyfikację Karty Energetycznej przez Rosję zmalały do zera. Dlatego, zdaniem niektórych, alternatywnym rozwiązaniem będzie przeniesienie jej głównych punktów do dwustronnej umowy z Rosją o partnerstwie i współpracy.

AFP, euobserver. com, PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama