Czeska grupa Agrofert złożyła w piątek w sądzie arbitrażowym kolejny pozew przeciwko Orlenowi. Domaga się 17,35 mld koron (ok. 612,3 mln euro) odszkodowania. Pozew dotyczy nieudanej współpracy przy prywatyzacji czeskiej grupy paliwowej Unipetrol. W kwietniu 2004 r. firmy zawarły umowę, na mocy której, jeśli polski koncern przejąłby Unipetrol, ten odsprzedałby Agrofertowi pięć spółek zależnych. Choć Orlen kupił Unipetrol, do sfinalizowania transakcji z Agrofertem nigdy nie doszło. Czesi zażądali od PKN wypłacenia kary umownej: 77 mln euro. Ten oczekiwań nie spełnił, więc sprawa trafiła do sądu arbitrażowego.
Dotychczas Agrofert złożył do arbitrażu cztery pozwy, w których domaga się od płockiego koncernu łącznie ponad 780 mln euro. Rezerwa, jaką płocki koncern zawiązał na ten cel, to 376 mln zł (ok. 97,4 mln euro). - Kwestionujemy kolejne bezpodstawne roszczenia i oczekujemy obiektywnego rozstrzygnięcia powództw, które zostały już wniesione - powiedział wiceprezes Orlenu Cezary Smorszczewski.