HTL-Strefa, największy na świecie producent tzw. nakłuwaczy bezpiecznych i lancetów personalnych, wykorzystywanych do pobierania próbek krwi, w piątek rozpocznie budowę księgi popytu na nowe akcje (book building). Wcześniej poznamy przedział cenowy. Jego górna granica nie może przekroczyć maksymalnej ceny akcji - 40 zł. Zamknięcie publicznej oferty i przydział papierów spółka planuje na 14 listopada. Łącznie oferta obejmie 2,7 mln akcji, z czego 955 tys. będzie pochodziło od dotychczasowych właścicieli. Teraz połowa akcji należy do Andrzeja Czerneckiego, prezesa HTL-Strefy. Prawie 40 proc. jest własnością spółki Noryt Company Establishment z Liechtensteinu, a 10 proc. posiada Wojciech Wyszogrodzki, dyrektor generalny HTL-Strefy. Każdy z dotychczasowych akcjonariuszy sprzeda część udziałów. 475 tys. walorów oferuje Noryt Company Establishment, 380 tys. Andrzej Czernecki, a 100 tys. Wojciech Wyszogrodzki.
Ze sprzedaży nowych papierów zarząd chciałby uzyskać maksymalnie 57,8 mln zł netto (po odliczeniu kosztów emisji.) Pieniądze zostaną wydane na spłatę 25 mln zł kredytu pomostowego oraz pożyczki zaciągniętej od akcjonariusza z Liechtensteinu. Zadłużenie wobec spółki Nort Company Establishment na koniec trzeciego kwartału 2006 r. wynosiło 14,3 mln zł. HTL-Strefa planuje spłacenie całej kwoty. Resztę pieniędzy firma przeznaczy na inwestycje. - Kupiliśmy sześć hektarów ziemi i pierwszego czerwca rozpoczęliśmy budowę fabryki. Zamierzamy rozpocząć w niej własną produkcję igieł - mówi Andrzej Czernecki. - Do tej pory kupowaliśmy je na zewnątrz. Jednak ilość wytwarzanych przez nas obecnie lancetów i nakłuwaczy powoduje, że planowana inwestycja będzie opłacalna. Zwłaszcza że igieł zaczyna na rynku brakować - dodaje. Oprócz budowy fabryki w kraju HTL-Strefa planuje inwestycje na najważniejszym dla spółki rynku - amerykańskim. Do USA trafia 86 proc. całej produkcji przedsiębiorstwa. Dlatego firma planuje założenie tam własnego biura sprzedaży, a w pierwszym kwartale 2008 r. stworzenie centrum dystrybucyjnego dla małych klientów z USA oraz Ameryki Środkowej i Południowej. Zarząd rozważa również przejmowanie firm konkurencyjnych, jak również produkujących wyroby komplementarne. HTL-Strefa zamierza do 2010 r. przeznaczyć na inwestycje 30-40 mln dolarów (ok. 90-120 mln zł).